Bank holiday- wyczekiwane słowa. Znaczy to dosłownie- banki mają wolne i z tej okazji większość firm w UK również. Ostatnio bank holiday był w trakcie Wielkanocy, teraz jest 1 maja, a jeszcze będzie 29 maja, więc można powiedzieć, że trochę nas rozpieszczają :) Chociaż ja i tak liczę dni do prawdziwych wakacji <3

Dziś trochę nowości- nawet z sh! Otóż ten piękny i uroczy pokrowiec na telefon znalazłam właśnie w lumpie, razem z koszulą w paski. Paski już się pewnie przejadły co niektórym trochę, ale nie mogłam się powstrzymać przed perspektywą chodzenia w takiej fajnej oversizowej koszuli :) 
Nowe są również Nike Air Max, wreszcie je kupiłam i to również była okazja, polecam bardzo sklep Footasylum jeżeli będziecie (jesteście) w UK, bo już drugi raz kupiłam tam buty w super cenie. Połączenie opaski z Zary i kolczyki Mango kojarzą mi się egzotycznie i wakacyjnie. 










Do napisania <3 







sobota, 29 kwietnia 2017

Pug phonecase sh i bank holiday


Aż się bałam tu zajrzeć po takiej przerwie- przerażająca cisza spowodowana moim niedbalstwem. Ale czy to niedbalstwo, czy może raczej niechęć robienia czegoś na siłę? Raczej to drugie. Bo ostatnio weekendy spędzałam nad "Sagą o Ludziach Lodu" i tym sposobem jestem ciągle w innym świecie. Wiecie- jedni potrzebują alkoholu, inni dragów, a mi wystarczy SoLL, żeby świat zewnętrzny przestał istnieć. 
Ale dziś nie o tym przecież.

Ponieważ w czasie Wielkanocnym, zwanym w UK Easter albo po prostu długim weekendem wybraliśmy się zobaczyć Oxford. Dawno już mieliśmy na to ochotę i wreszcie stało się!
Najbardziej ciekawiły nas dwie rzeczy - zobaczyć gdzie to kręcili jeden z najsłynniejszych filmów o czarodziejach, a potem ujrzeć na własne oczy szkielet dinozaura- done! 

Oxford jest wspaniały- szczególnie dla kogoś kto kocha starą architekturę i potrafi przenieść się w klimat minionych wieków i chłonąć atmosferę. Wzniosłe beżowe budynki, urocze zadbane uliczki, a nade wszystko- wrażenie dostojeństwa i duch nauki. To na prawdę da się wyczuć. 
Każdy zabytek kojarzy się również z filmem o Harrym Potterze- dosłownie wszystko jest tak klimatycznie zgodne z Hogwartem, że nie wyobrażam sobie aby nie wykorzystać wizerunku Oxfordzkich zabytków w filmie. To co pokażę Wam na zdjęciach to kropla- bo niestety nie ma na nich ogrodów Oxfordu i Zamku. Ale mam nadzieję, że tam jeszcze pojedziemy :)

bar w Oxfordzie


przed Muzeum Historii Naturalnej


Muzeum Historii Naturalnej:












nawet schody kojarzą się z filmem o Harrym




W drodze do New College, musieliśmy się zatrzymać tutaj, aby podziwiać most, gdzie również kręcili film o Harrym



New College- tutaj właśnie kręcili TE sceny do "Czary Ognia" 






a 'na żywo' wygląda to tak:
(niestety prace remontowe trochę zepsuły widok- zwróćcie uwagę na pierwszym zdjęciu, że portale za ławkami są tak na prawdę zasłoną- niestety)


a tu ja przy wejściu- tu stali Ron i Harry <3 :D







 Tak na żywo wygląda sala skąd przemawiał Dumbledore - w rzeczywistości jest mała i nie robi takiego wrażenia jak w filmie, ale dzięki temu przekonałam się na własne oczy co znaczą 'efekty specjalne'


tu budynek New College, w którym znajdują się wyżej pokazane pomieszczenia




Jeśli chodzi o nawiązania do filmu- rozczarowałam się! Musieliśmy sami pytać i szukać miejsc, które z racji ich filmowej sławy powinny być dobrze oznaczone, a szczerze mówiąc, gdyby ktoś nie wiedział, że kręcili tu Harrego Pottera to minąłby te miejsca albo w ogóle ich nie znalazł. Pełno wąskich uliczek, zakręcających nie wiadomo gdzie, wejścia do góry i na dół tak, że kręciło się w głowie i tabliczki "do not entry-private", które zaczęliśmy ignorować, bo tylko tak można było coś zobaczyć. Jedynie miły pan z recepcji opowiedział nam o tym drzewie, o ławce Dumbledore'a (nie znaleźliśmy jej) i miejscu gdzie Emma Watson pozowała do magazynu Harper's Bazaar. 
Tak czy inaczej- powinno być więcej informacji co, gdzie i jak, bo w historię Oxfordu filmy o Harrym Potterze zapisały się już na zawsze :)



miałam na sobie:
kapelusz, torba- Primark
narzutka- H&M
bluzka- Bershka sh
spodnie- NewLook
buty- TkMaxx

Jak Wam się podobało? Dajcie znać! :)



















poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Oxford- Harry Potter i Muzeum Historii Naturalnej


Jak motywów sportowych nie lubiłam- tak polubiłam! Zupełnie natomiast znudził mi się styl boho i wzory,  które (jak pewnie pamiętacie, jeżeli zaglądaliście do mnie parę lat temu) tu dominowały. Teraz znów szukam czegoś w czym czuję się dobrze. No i podążam za trendami- ale czy to coś złego? Moda jest fajna i uwielbiam rzucać się w wir nowości i obserwować wchodzące trendy. 
UWIELBIAM!

Dziś stylówka można powiedzieć - na jogging, gdyby nie narzutka dodająca elegancji. 
I MOJA NOWA FRYZURA, też zupełnie coś nowego, moja wspaniała pani Sarah przeszła samą siebie, choć do końca nie była chyba pewna czy na dłuższą metę dam sobie radę z takimi włosami. Ale ja jestem absolutnie podjarana, chociaż pewnie za parę miesięcy wymyślę sobie znów coś nowego :D Od czasu gdy porządnie skróciłam włosy przestałam się obawiać nożyczek i teraz coraz częściej eksperymentuję. Czasem kusi mnie, aby je pofarbować, ale na razie nie jestem jeszcze do końca pewna (wiecie odrosty itp.) może coś na wakacje? Kto wie. 
















narzutka- H&M  
koszulka, spodnie- Adidas
plecak - Pull&Bear
okulary- Primark
buty- Nike






poniedziałek, 27 marca 2017

Sportwear street style + new haircut

Archive

Wszelkie prawa zastrzeżone
© 2016 Epitomy of Woman

Latest Instagrams

© Epitomy Of Woman. Design by Fearne.