niedziela, 20 lipca 2014

rainy day.


Mimo, że ten weekend był piękny (pod względem pogody i nie tylko) to w zeszłą sobotę niebo było nieźle zachmurzone. Z tegoż powodu postanowiłam wtedy ubrać i uwiecznić ten ałtfit.


Top z rowerem jest moim ulubionym, noszę (i piorę) go stale, niebawem zobaczycie go w jeszcze jednej stylizacji z fajnym dodatkiem... :)









 top, pants, cardigan, bag - sh
shoes - H&M %%
umbrella - Reserved








niedziela, 13 lipca 2014

keep it real!


Mój weekend, jak już Wam pisałam na moim fb był bardzo intensywnie spędzony, ale mimo to znalazłam czas na zdjęcia, a nawet na całe mnóstwo zdjęć! :)


Na końcu moja ulubiona fotka ;) 

Lajkujcie, jeśli się Wam spodobało!!











top- nn, sh
skirt- nn, sh
bag- Atmosphere, sh
shoes- CCC
watch- Daniel Wellington

a teraz moja ulubiona fota!
kocham tego węża :)







poniedziałek, 7 lipca 2014

Wild horses


Oto moja ulubiona (ostatnio) sukienka w konie, mam fioła na punkcie zwierzątek i to nie ulega zmianie! :D










dress- MelaLovesLondon, sh
bag- Atmosphere
watch- Daniel Wellington
shoes- nn











wtorek, 1 lipca 2014

wedding time


Oto moja ( i trochę Mariusza) stylizacja, w której byłam na pięknym weselu naszych znajomych :)
Pierwszy raz miałam zrobiony manicure i uważam, że wyszedł bosko (zważywszy na to jak krótkie paznokcie miałam..).
Skarpetki w dolary wyniuchałam Mariuszowi w Intimissimi, od razu je kupiliśmy, uważam, że są czadowe! :D 













 dress- New Look, sh (new!) 
necklace- Promod
bracelet- Parfois
heels- Stradivarius
purse- Atmosphere, sh (new!)
~~
 men dollar socks - Intimissimi







środa, 25 czerwca 2014

Mixa CC do skóry wrażliwej - moja opinia


Dużo zajęć, mało czasu, a więc oznacza to brak nowych zdjęć moich stylizacji. 
Ale stęskniłam się już za tym, więc pewnie niedługo ruszę pełną parą, bo pomysły mi się nie skończyły!


Dziś jednak recenzja nowości z Rossmana, kremu Mixa przeciw zaczerwienieniom i do skóry skłonnej do alergii. 



Tak, mam skórę, która jest totalnie wrażliwa, podatna na zaczerwienienia i alergię. Więc gdy w Rossmanie pojawiła się nowa marka, postanowiłam przezwyciężyć niechęć do testowania na sobie nowości i zaryzykowałam... 
Jaki efekt? 



Opakowanie czytelne, krem w tubce, nie ma szczególnego zapachu, kolor jasnożółty oraz (jak obiecuje producent) nie klei się, nie jest tłusty i szybko się wchłania.
Na początku nie zauważyłam wielkiej różnicy. Jednak po 3 tygodniach stosowania codziennego na noc (w sumie powinnam na dzień) zauważyłam, że moja twarz faktycznie mniej się czerwieni, a reakcje alergiczne szybciej niż przed stosowaniem kremu znikają. To nie jest cudowny krem, po którym zniknie Wam alergia i zaczerwienienie, ale w mojej opinii, na pewno się zmniejszy przy regularnym stosowaniu. Specjalnie nie smarowałam nim dekoltu, tylko samą twarz i szyję i widzę różnicę. 
No i faktycznie, lepiej nie stosować go w okolicach oczu, strasznie mnie szczypały, gdy niechcący się zapomniałam. 


Moja ocena? 
Myślę, że kupię go ponownie. Jest fajny, działa super. Co prawda chciałabym go jeszcze zużyć do końca by ocenić jak sprawdza się przy dłuższym stosowaniu, aby nie było tak jak w przypadku jedwabiu do włosów z Biosilk (efekt błędnego koła, używając dłużej włosy są wysuszone, totalna porażka). 
Tak więc z czasem wspomnę jak działa po dłuższym czasie. 


Macie Mixę? Co możecie o niej powiedzieć?? 

Pozdrawiam!