sobota, 22 listopada 2014

Lumpeksowe Love


A więc zapraszam na jedyne, niepowtarzalne, oryginalne... lumpeksowe love (tamtaratam!)

A żebyście mi nie zarzucali, że nie noszę w stylizacjach moich zdobyczy to pod spodem będą linki do tych ubrań, które wykorzystałam już w jakimś outficie. I zagadka na koniec, a co!






TU i TU



'sławnych' spodenek z Zary jeszcze nie miałam okazji ubrać, ale cieszyłam się jak je wydłubałam za jakieś 8 zł, w stanie perfect!


sukienka na Halloween (rany, jakie brzydkie foto, pardon!) do obejrzenia w całej okazałości TU


narzutka, New Look, wykorzystana była TU czyli w ostatnim poście :) 


kocham ten sweterek! TUTAJ możecie go dokładniej obejrzeć :)



tej bluzki z Zary nie zdążyłam jeszcze uwiecznić na stylizacji, ale będzie idealna na wiosenne spacerki :)


sukienka z Atmosphere w pasy, może przyda mi się w karnawale? kto wie ;)


sukienka z H&M. Też jeszcze czeka na lepsze jutro ;) 


  Koszulka 'w rowery' F21. Kiedy będzie ta wiosna??

i na koniec zagadka!

którą chustę kupiłam w sklepie, a która jest z sh? :D






niedziela, 16 listopada 2014

kącik do czytania.


Co dziś robicie? Paskudna pogoda prawda? Zapraszam Was więc na notkę o moim wnętrzarskim natchnieniu. 
Niedawno mieliśmy stoliczek, a na stoliczku stał duży telewizor. Telewizor, który ostatni raz włączyliśmy dobrych kilka miesięcy temu. Postanowiłam więc któregoś dnia, że to miejsce nie będzie się marnowało i niedługo musiałam się zastanawiać co zastąpi telewizor- kącik do czytania!

Nie chciałabym, aby ten post odebrano jako modę na pseudo-inteligenckie chwalenie się czytaniem książek, jaką można zaobserwować już od dłuższego czasu w internecie. Nie nie, po prostu- zrobiłam to, czego naszym zdaniem (Mariusza i moim) brakowało w naszym mieszkanku. A brakowało przytulnego miejsca, gdzie można by było spokojnie usiąść i zatopić się w lekturze. 

A tak to wszystko wygląda:






Przy okazji chciałabym Wam polecić książkę idealną na takie brzydkie, listopadowe wieczory. "Bestiariusz słowiański" wyszperał w empiku mój Luby i absolutnie nie mogłam bez niego wyjść ze sklepu (bez Bestiariusza też) ;) 
To książka o wierzeniach Słowian, ale napisana bardzo humorystycznie, lekko i w dodatku wzbogacona o nieprawdopodobnie piękne ilustracje Witolda Vargasa. Można ją czytać po kolei, albo wyrywkowo. Nie raz się uśmiałam, ale też i dowiedziałam sporo.
Czekam teraz, aż Mikołaj (albo Gwiazdor) przyniesie mi pod choinkę drugą część pt. "Duchy Polskich miast i zamków" :)







a więc dla porównania PRZED i PO


a jeśli jesteście ciekawi gdzie, co i za ile zdobyliśmy to poniżej mój twórczy opis:




 jeśli się Wam podobało to możecie mnie 'zalajkować' na fejsie


i oczywiście czekam jak zawsze na Wasze komentarze, co byście zmienili, co Wam się podoba, a co nie. Dajcie znać :)

Pozdrawiam Was!! 


















czwartek, 13 listopada 2014

November day


No i nadeszły takie dni, jakich w początkach zimy nie lubię- jest szaro i zimno. Tak jak wrzesień i październik uwielbiam, tak wraz z nadejściem listopada zaczynam zapadać w zimowy sen. 
Warto w takie dni wybrać się na spacer. Wiem, że w wielu z moich notek pisałam o lesie, spacerach... bo ja to po prostu uwielbiam. Kocham naturę. 
Dziś jestem cała nastawiona 'spacerowo'. Włącznie z butami ;)














 vest - Dorothy Pekins, sh
shirt - Atmosphere, sh
jeans - Denim Co., sh
boots - nn
bag - BDG. sh
hat - here
socks - New Look








poniedziałek, 10 listopada 2014

Strawberry and red


Nie wiecie jak musiałam się namęczyć, żeby dostać tę czapkę! Pewien sklep internetowy zachował się bardzo brzydko i niestety, gdyby nie allegro to nie miałabym jej na ten weekend. 
Jeśli chcecie wiedzieć więcej to na moim fb wszystko napisałam.

Sama czapeczka jest cieplutka, miła i robi wrażenie. Nie chciałam kolejnej zwykłej czapki, natomiast na galaktyczne koty nie jestem przygotowana więc truskawki wydały mi się idealne.







beanie- allegro
jacket- sh
skirt- Zara, sh
shoes- sh
bagpack- Topshop, sh

jak Wam się podoba? 








czwartek, 6 listopada 2014

Vintage time


Witajcie kochani! 
Nie dodawałam ostatnio stylizacji, ale nie miałam weny, przygotowania do Halloween pochłonęły mnie całkowicie, dopiero teraz mam ochotę porobić stylówki. 

Jesteście zainteresowani 'wnętrzarskim' postem? Chcecie zobaczyć jak zmieniłam 'miejsce na telewizor' w przytulny kącik? 
 :)














 coat- Medicine
sweater- Zara
hat- Reserved
pants - H&M
shoes- H&M
bag- Atmosphere, sh

Widzicie? Prawie nic nie mam dziś z lumpa! :O szok.