instamix
Witajcie po przerwie!
Dziś moja metalicznie połyskująca plisowana spódnica i skrócona sylwetka ;)
Muszę Wam powiedzieć, że zebrałam niezły fejm za spódnicę- trzy osoby zwróciły na nią wczoraj uwagę i brzmiało to następująco:
Pani 1 na chodniku- "You look lovely" :D
Pani 2 w restauracji - "I love your skirt"
Pani 3 sprzedawczyni z Topshop - "Omg You have amazing skirt, where did you buy it?" i tu nastąpiła miła pogawędka o stronach internetowych
Tak czy inaczej nie sądziłam, że usłyszę tak wiele miłych komentarzy, chociaż właściwie to nie jestem do niej przekonana na 100%, a tym bardziej teraz, gdy widzę, że absolutnie powinna być noszona w duecie z wysokimi obcasami.
Zauważyliście, że mam gołe nogi? Tak! I nawet nie było mi zimno!
W UK wiosna w pełni, 16 stopni i peeeeełno żonkili, rosną jak chwasty dosłownie wszędzie przy drogach! Jeśli zapytacie mnie jaka pora jest najlepsza na zwiedzanie Anglii to od razu powiem - WIOSNA!
bluza- Converse
okulary, plecak- Pull&Bear
spódnica- Dresslily
buty- Nike
przymierzanego wyżej kapelusza w TkMaxx nie kupiłam jednak ;)
Witajcie!
Niestety ostatnie plany aby porobić zdjęcia aparatem spłynęły razem z deszczem i przeminęły z wiatrem, gdyż pogoda w sobotę była okropna. Cóż zostało- szybkie selfie dla uwiecznienia wygodnego outfitu z moją nową oryginalną torebką z TkMaxx'a.
Oraz chęć podzielenia się nowymi zdobyczami i tu coś co miło będzie powiedzieć- co podchodziłam do kasy, aby zapłacić to okazywało się, że jest akurat promocja. A więc za buty w panterkę w Forever21 (które na pewno pokażę wyraźniej) dałam nie 25, a 8£, za leginsy z Adidaska zamiast 22- 13£, no dobra bluza z NL była w oryginalnej cenie, ale fajnie leży więc już nie miałam obiekcji :D
no i jeszcze moja fryzurka, w której czuję się mega wygodnie- moja fryzjerka jest boska, zawsze wie dokładnie co mi będzie pasowało (wie to nawet lepiej ode mnie). To wersja wyprostowana, która utrzymuje się jak nie pada deszcz (czyli nie jak w sobotę), taki już urok kręconych włosów.
Oby następny wpis był już aparatowy ;)
![]() |
No i znów to samo- inne rzeczy mnie pochłaniają i nie mam czasu na bloga więc udaję, że go nie ma.
Ostatnio zrobiłam stylizację, ale potem mi się jednak odwidziało i w ten sposób nie ujrzycie jej tu. Wczoraj za to przyplątała się nam choróbka, zaczęło się od Mariusza a teraz i mnie boli gardło. Taki okres chyba, bo każdy teraz 'pociąga' nosem.
Ale ponieważ boję się, że nie zdążę ze wszystkim do urlopu to zaczęłam przygotowania i gromadzenie potrzebnych rzeczy już teraz.
Oto są powody, dla których nie ma nadal stylówki na blogu :D
Ale powiem Wam, że lata 90. wróciły i u mnie, teraz nie dość, że oszalałam na punkcie naszywek na jeansowych rzeczach (zamierzam przerobić spodnie i Wam to pokazać, ale kiedy KIEDY?!) to jeszcze motyw NASA mam już na drugiej koszulce, a na imieniny dostałam tamagotchi i gumę Hubba Bubba (tak mam 24 lata, ale wiek to tylko liczba) Szleństwo, ale fajnie bo miłe wspomnienia wróciły :)
Pamiętacie elektroniczne zwierzątka? Jak ja uwielbiałam się nimi bawić rany!!
PS. Wiecie co ciekawego można zwiedzić we Wrocławiu i w Pradze? Zbieram pomysły, piszcie, dajcie znać!!!
Witajcie po małej przerwie :)
Dziś post, który wielu złośliwych może uznać za taki typu 'zapchaj dziurę' bo przecież zdjęcia na moim instagramie można oglądać cały czas i dodaję tam 'hasztagi' ! No więc muszę Wam powiedzieć, że czasem taki # nie wystarcza do opisania Wam wszystkiego co chcę :)
Jak wiecie kocham instagram i uważam, że to świetna opcja "carpe diem", a szczególnie, że wiele rzeczy, które widzę w uk to dla mnie zupełna nowość i uważam, że fajnie jest pokazać takie ciekawostki.
będzie dużo zdjęć :)
1. pierwsza poważna podróż naszym nowym autkiem do Ikei :) oczywiście nie mogło zabraknąć zawieszki zapachowej 'jelly belly' i dlatego w całym aucie pachniało jagodami <3
2. Odkrycie roku Laury- oczywiście musiałam przekonać się sama, że gąbeczki BB są super, choć to dla innych wiadome było od dawna. Ja muszę wszystko przetestować sama i jestem super zadowolona z efektu :)
3. "Trick or Treat!" o tak, bardzo cieszę się, że będę w uk na Halloween bo to moje marzenie od dziecka, żeby zobaczyć udekorowane domy w prawdziwym angielskim miasteczku :)
Drugie marzenie- pojechać na Halloween do Salem! <3 Tu dekoracja z TkMaxx'a wiele obiecująca ;)
4. Ha! jeśli myślicie, że przestałam buszować po lumpeksach to jesteście w błędzie! Balsamy do ciała Jelly Belly (ostatnio mam bzika na punkcie produktów JB) znalezione za 1,99 :)
5. Nasz jadalnio- biurowo-wypoczynkowy kącik :) Mama ma jest autorką zasłon, głowa jelenia to tablica, na której można pisać, a stół i krzesła prosto z Ikei. Oczywiście wszyscy dziwią się czemu jedno krzesło jest żółte, no taka moja fantazja była, nic oryginalnego przecież, ale tak mi tu pasowało :)
6. Dekoracji ciąg dalszy... butelkowe lampki i elementy morskie pasowały do kącika na korytarzu, przy oknie, jak będzie wszystko gotowe to pokażę Wam całość :)
7. Masło orzechowe, niby normalna rzecz - jeden lubi nutellę, inny same orzechy, ale design tego opakowania aż się prosi, żeby zostać uwieczniony na zdjęciu :)
8. Piżama z Bambim. Uwielbiam takie urocze piżamki do chodzenia po domu, od razu się milej robi :)
Muszę Wam też powiedzieć, że gdy wspomniałam o Primarku na jednym z for internetowych dano mi od razu odczuć, że jestem taka trochę 'wieśniara' bo ubieram się w sklepie gdzie są 'tanie szmaty'. A dla mnie Primark jest super i nigdy nic mi się nie popsuło w przeciwieństwie do Next'a... więc luz, jeśli nie lubicie Primarka to po prostu tam nie kupujcie :) choć doczytałam się też głosów, że wiele dziewczyn żałuje że nie ma go w Polsce... więc opinie mocno podzielone.A tu spodnie z Bambim już na mnie i tak mi mięciutko, tak domowo <3
9. spontaniczny zakup okazał się trafiony! pomadka ochronna spełnia swoje zadanie, opinie też zbiera zaszczytne, więc nic tylko używać!
10. ostatnio częściej piję kawę ('częściej' dla mnie to trzy razy w tygodniu, dawniej piłam raz na miesiąc) i gdy dorwałam taką fajną rozpuszczalną to .. mniam ! :)
12. "angielska pogoda" słońce, deszcz, słońce, deszcz i tak pięć razy w ciągu dnia, ale nie narzekam, czasem miło posiedzieć w domu gdy tak pada.
14. Moja jesienna garderoba się powiększa, ciągle widzę swetry i szale i mam ochotę kupić wszystko!!
15. Spacer nad wodą w towarzystwie "Gęsi Kanadyjskich" żebrzących o chlebek. To był fajny dzień :)
16. Quorn. BEZ MIĘSA.
Od trzech miesięcy nie jem mięsa. Tak jakoś zaczęłam wegetarianizm. Nie wiem czy utrzymam to na zawsze, ale dzięki temu, że Quorn jest tu bardzo popularny to mogę sobie pozwolić na prawie normalne posiłki. Jestem z tej możliwości wyboru bardzo zadowolona :)
jeśli macie pytania zadawajcie śmiało :)
Witajcie!
Dziś było po prostu pięknie! Słoneczko i 17,5° C i to w cieniu!
Z tej okazji będzie nowy instagramowy przegląd zdjęć :)
1/ Dorka jako żółw albo w pelerynce 2/sesja 3/w Macu z czekoladą 4/Walentynkowy Mariusz 5/menu 6/steak ;) 7/Primarkowe koszulki nocne 8/ zapytajbeczke na dużym ekranie 9/selfie 10/next shopping
Pozdrawiam Was serdecznie!!
Instamix time! Podsumowanie kwietnia :)
1/we 2/my lovely pig 3,4/weekend relax 5/spring flowers from Grandma 6/beach 7/my birthday! 8/shoes from sh, 3 zł! :D
1/inspiring 2/ winter scenery 3/new in (HERE) 4/Happy New Year! 5/walk 6/new boots 7/ice-cream 8/ shopping in Ikea! :)
Dziś co nieco z mego instagramu. Wszystkie pozostałe możecie zobaczyć TU
1/Milkyway 2/Dorotka <3 3/day in forrest 4/me 5/start Halloween 6/gift from Galeria Qarat 7/new from SH 8/rainbow start here! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Archive
Wszelkie prawa zastrzeżone
© 2016 Epitomy of Woman
© 2016 Epitomy of Woman












































